Wywiad z Mariuszem Cieliskim!
 |
Zawodnik, ktry walczy bdzie na gali K-1 World GP 2010 w Warszawie, Mariusz Cieliski to legenda polskiego Kickboxingu, Muay Thai i w szczeglnoci K-1. Jego nazwisko znane jest te w polskim boksie, ktrym si pasjonuje. Mariusz walczy ju bardzo udanie na K-1 GP Europe na "Torwarze" w 2008 roku, tak wic nie bdzie to debiut, ale mamy nadziej na utrzymanie serii zwycistw, ktre uciesz polskich kibicw cenicych jego nazwisko.
Nie dojdzie niestety do wielkiego hitu jakim byby pojedynek Mariusza z Rafaem Simonidesem - najlepszym polskim zawodnikiem klasycznego Muay Thai, ale mamy nadziej, e moda gwiazda tajskiego boksu z Litwy, Deivydas Danyla da dobre widowisko z Mariuszem. Przed gal zadalimy polskiemu zawodnikowi seri standardowych pyta. Przeczytajcie:
Redakcja: Mariusz, w zasadzie do ostatniej chwili nie byo wiadomo, czy bdziesz walczy na K-1 Word GP 2010. Czy nie skomplikowao to Twoich przygotowa?
Mariusz Cieliski: Nie skomplikowao, bo trenowaem non stop i do koca wanie byem pewien, e promotorzy gali zorganizuj mi walk. Jedyn niewiadom byo dla mnie z kim przyjdzie mi walczy. W tym miejscu pragn podzikowa Mariuszowi Radliskiemu za nie mniejsz determinacj od mojej, ebym walczy na K-1 WGP oraz Donatasowi.
Redakcja: Jeste jednym z najbardziej dowiadczonych polskich zawodnikw i masz setki walk za sob - powiedz, czy czujesz jeszcze gd wygrywania?
Mariusz Cieliski: Pali si jeszcze mocny ogie w moim piecu - mimo, e nie najmodszym, to jednak na tyle mocno, e daje duo "pary." Wiem, e licznik cyka nieubaganie i mam bliej koca kariery ni pocztku, jednak cigle czuje si jak debiutant - lubi ciko harowa i kada kolejna walka nakrca mnie mocno. |
Redakcja: Standardowe pytanie - czego oczekujesz po tej walce i co chcesz pokaza publicznoci?
Mariusz Cieliski: Chc da jak najlepsz walk ze swej strony. Chc, eby ludzie, ktrzy przyjd na gal zobaczyli dobre"rumble".
Redakcja: Ty wystpujesz w superfight, ale doskonale znasz wszystkich wystpujcych zawodnikw. Komu dajesz najwiksze szanse w turnieju?
Mariusz Cieliski: Sercem bd za Tomkiem i Izu - kumpli ze zgrupowa i Reprezentacji Polski. ycz im dobrych walk i mam nadziej, e obaj si spotkaj w finale. Tam bdzie sprawa otwarta, bo ring jest kwadratowy i niech wygra w tym momencie lepszy. Nie mona lekceway pozostaych uczestnikw turnieju. W turnieju decyduje forma dnia. Zawodnik dobrze przygotowany z mniej znanym nazwiskiem trafi na swj "dzie konia" i moe by niebezpieczny dla kadego. Do tego specyfika turnieju jednodniowego powoduje czsto to, e ten teoretycznie gorszy przeciwnik, ktry si znajdzie w finale i bdzie mniej porozbijany moe wygra z faworytem. Zobaczymy w niedziel.
Redakcja: Startowae w Kickboxingu, boksie, Muay Thai i K-1 w swojej karierze - w czym czujesz si najlepiej i co uwaasz za najwartociowsz formu?
Mariusz Cieliski: Uwaam, e Muay Thai poparte dobrym boksem jest bardzo dobr baz do K-1. K-1 uwaam za najbardziej wartociow i widowiskow formu walki. Dlaczego? Prostota tej formuy jest czytelna dla fanw Kickboxingu, boksu, Muay Thai jak i kolesia jedzcego chipsy zapite piwem. Wystarczy, e popatrzy w tivi i wie mniej wicej, ktry zawodnik jest lepszy. Poza tym moj drug pasj jest boks klasyczny. W tym rodowisku mam wielu przyjaci. Trenuj i sparuj duo z piciarzami.
Redakcja: Kogo z polskich zawodnikw uwaasz za najbardziej rokujcego na przyszo?
Mariusz Cieliski: Izu Ugonoh, Tomek Sarara i mam nadziej, e ukasz Jarosz nie powiedzia jeszcze ostatniego sowa. Chciabym, eby Pawe Sowiski, ktrego sta jest na zwycistwo z kadym odbudowa si i namiesza w cikim K-1. Micha Ola jest te mody i ma rwnie spory potencja. To cicy a z K-1 Max to Micha Gogowski, Marcin Parcheta, Piotrek Kobylaski i Tomek Mordarski. Nie mona zapomnie o ukaszu Rambalskim, ktry posadzi na d... w turnieju Aliviera Lim.
Redakcja: Jaki wynik walki przewidujesz ze swoim rywalem?
Mariusz Cieliski: Nigdy nie przewiduj wynikw walk. Wiem tylko, e mocno trenowaem, jestem dobrze przygotowany i bd si stara zawalczy na reakcji tak jak z Hiroyuki Yamashiro (K-1 GP Europe w 2008 roku - przyp. red.). Gnaty bd trzeszcze.